Tuesday, December 17, 2013

"And it's all ok, cause love will find a way to be what love is."


"The story is different now, 
the records are playing in the living room.
And you might say you're wounded, 
and I might say I'm hurt, 
but we knew the difference then between
the fire and the earth.
And we may say we're broken, 
we may say we're weak, 
but we knew before we started, 
oh the secrets we would keep."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
jem gofry tylko dwa razy do roku. zawsze kiedy a. wraca do domu. pierwszy dzień od powrotu jest zawsze idealnie zaplanowany od miesięcy. i bardzo mnie to cieszy. :)
--------
i eat waffles only twice a year. always when a. is coming back home. first day home is always planned months earlier. and i'm very glad about it. :)



17 comments:

  1. gosh, the comfort of parents house. the waffle looks great.

    ReplyDelete
  2. Gofry na wyjątkową okazję : )

    ReplyDelete
  3. Ciasteczka, tak pysznie wyglądają.

    ReplyDelete
  4. ja gofry jedynie jadam z opakowania xD

    ReplyDelete
  5. Jak widzę taką piękną bazylię to chcę już do wiosny! :))

    ReplyDelete
  6. Kusisz tymi zdjęciami bardzo. Gdyby nie to, że jestem na diecie, to już bym robiła te gofry.

    ReplyDelete
  7. Ale mi smaka narobiłaś! Zaraz zaślinię klawiaturę!

    ReplyDelete
  8. Yum, waffles look delicious!
    P.s. I've tagged you as a sunshine blogger!

    ReplyDelete
  9. hoduję te same zioła w tych samych (lub podobnych) doniczkach:)
    ależ apetyczne gofry!

    ReplyDelete
  10. Świetne zdjęcia! Ciasteczka wyglądają ekstra :D

    ReplyDelete
  11. gofry.. pierniczki... rozpieszczasz

    ReplyDelete

Dziękuję za wizytę w moich skromnych progach. :)
Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy.
Nie zapomnij zaobserwować, jeśli Ci się podobało. :)