Wednesday, December 11, 2013

"I could call you my lover, call you a beast."


"The walls are talking and the only person who can hear me is nearly gone.
I stand by your bedside, on the edge of words,
That I can't say, for the fear that I might fall.
Maybe I'm afraid that the pictures that I paint,
Won't capture the beauty of you.
And the last thing that you hear is the silence in your ears,
As I sink beneath the weight of it all..."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
spacery pomagają. spacery mi zawsze pomagają...
-----
walks help me. walks always help me...


19 comments:

  1. Próbuję ogarnąć pierwsze zdjęcie i nie wiem co się na nim dzieje, nie wiem jak na nie patrzeć... Chyba powinnam się przespać ;p.
    Dobrze, że przynajmniej spacery Ci pomagają ;) Szkoda tylko, że pogoda coraz gorsza na spacery.

    ReplyDelete
  2. Te zdjęcia są takie nostalgiczne, są takie ładne... A pierwsze zdjęcie jest zdecydowanie moim faworytem! Pełno w nim magii. Bardzo, bardzo podobają mi się te zdjęcia i jestem pod dużym wrażeniem pierwszej fotografii!
    Pozdrawiam!
    :)

    ReplyDelete
  3. Nie wiem dlaczego, ale jak spoglądam na te zdjęcia, aż robi mi się zimno...

    ReplyDelete
  4. Mi tez spacery zawsze pomagaja! Uwielbiam<3

    ReplyDelete
  5. nie będę zbyt oryginalna z tym komentarzem, ale co tam. pierwsze zdjęcie jest genialne.

    ReplyDelete
  6. Rewelacja, też pierwsze na mnie zrobiło największe wrażenie. :)

    ReplyDelete
  7. A pigeon couple!
    walking creates a space for thought, it is beneficial :)
    Lovely photos :)

    ReplyDelete
  8. ej chyba się nie dodał mój komentarz ostatnio, pisałam między innymi, że relacja z Fuerty dopiero w styczniu bo w grudniu jestem zawalona pracą i nie znajdę czasu na przygotowanie wpisów, a ten jeden zrobiłam jako taką zajawkę dla siebie i przez przypadek go publikowałam;)

    wspaniałe przedostatnie zdjęcie, zwłaszcza w zestawieniu z ostatnim:)

    ReplyDelete
  9. sometimes driving works for me too.

    ReplyDelete
  10. pierwsze zdjęcie jest chyba jednym z najlepszych, przynajmniej dla mnie. jest niesamowite, wywołuje strasznie dużo emocji

    ReplyDelete
  11. Zimno i nostalgicznie, wiersz bardzo mi się podoba, pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  12. Ojej chyba poznaję trasę! Czy to spacer z Gdańska do Sopotu?

    ReplyDelete
  13. zazdroszczę spacerowania brzegiem morza... ja spacerują w lesie. I też pomaga :)

    ReplyDelete
  14. Przepiękne zdjęcia! Cudowny taki spacer brzegiem morza :)

    ReplyDelete
  15. 3 zdjęcie podoba mi się najbardziej :)

    ReplyDelete

Dziękuję za wizytę w moich skromnych progach. :)
Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy.
Nie zapomnij zaobserwować, jeśli Ci się podobało. :)