Saturday, November 9, 2013

"No more bombs falling over head."



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
mam ochotę czasem zapaść się pod ziemię, tak żeby nikt mnie nie znalazł i nie zadawał głupich pytań. 
ziąb przeszywa z każdej strony, wychylam się nieśmiało po chociaż jeden promyk ciepła, jednak jak widać okoliczności nie są teraz sprzyjające. karma is a bitch.

"Asking for war,
Have you forgot the wall?
I've foreseen it all, we've foreseen it all..."


17 comments:

  1. żadne wiewióry w łazienkach się nie boją, podchodzą i skaczą po ludziach
    http://kosmita.fotolog.pl/wiewiory,2523129,link.html coś na potwierdzenie:)

    ReplyDelete
  2. Mam czasami dokładnie tak samo... :C

    ReplyDelete
  3. To tak jakbyśmy w jednej chwili traciły całe życie, bo postanowiłyśmy wyjść z siebie, stanąć obok, patrzeć i czekać na ochłap od losu...

    ReplyDelete
  4. Dzisiaj też bym się zapadła pod ziemię. Ale w zapadaniu chyba najważniejsze jest powstawanie. :)

    ReplyDelete
  5. Piękne zdjęcia! Ostatnie bardzo klimatyczne :)
    Nie załamuj się, zawsze wierzę, że kiedyś będzie lepiej!

    ReplyDelete
  6. Piękne zdjęcia, mają w sobie to coś :)

    ReplyDelete
  7. weź się nie chowaj :< co się dzieje?

    ReplyDelete
  8. Zdjęcia cudne. Ach, wiem, co czujesz..

    ReplyDelete
  9. Ostatnie mi się bardzo podoba, zwłaszcza przez plamę koloru w samym centrum kadru!
    Btw, Twój blog był widoczny tylko dla niektórych osób? Jakiś czas temu nie mogłam na niego wejść:( Dobrze, że już działa!

    ReplyDelete
  10. Nie cierpię jesieni, jest stanowczo za ponuro i zimno. ;(

    ReplyDelete
  11. piekne jest to twoje niebo,;)

    ReplyDelete

Dziękuję za wizytę w moich skromnych progach. :)
Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy.
Nie zapomnij zaobserwować, jeśli Ci się podobało. :)