Showing posts with label park krajobrazowy. Show all posts
Showing posts with label park krajobrazowy. Show all posts

Saturday, March 15, 2014

"Oh your mouth is poison, your mouth is wine."


"I wish you’d hold me when I turn my back.
The less I give the more I get back.
Oh your hands can heal, your hands can bruise,
I don’t have a choice but I still choose you."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
trzy razy tak dla późnonocnego blogowania.
---
three times YES for late night blogging.


Monday, March 10, 2014

Trying to find a woodpecker.


krótki zarys dzisiejszego dnia... zwieńczony spacerem za odgłosami dzięcioła. chciałabym by dało się sfotografować śpiew ptaków.
(...) 
z racji, że mój aparat w telefonie jest teraz lepszy jestem bardziej aktywna na instagramie, zapraszam jeśli kogoś ciekawi co robię poza wrzucaniem lasów i kwiatków na bloga. :)
----------------------
a short footage of the day... ended with a walk, looking for sounds of a woodpecker. i wish i could photograph songs of birds.
(...)
cause my mobile camera is better now, i'm more active on my instagram, come, have a look if you're interested in what i'm doing besides posting photos of woods and flowers on my blog. :)

Friday, February 21, 2014

"And does he notice my feelings for him?"


"And does he notice my feelings for him?
And will he see how much he means to me?
I think it's not to be.
And will we ever end up together?
No, I think not, it's never to become
For I am not the one."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
nareszcie - ja, aparat i muzyka. szkoda, że dzień minął tak szybko...
oddałam pierwszy film ze smieny 8m do wywołania. nie mogę się doczekać. <3
--------
finally - me, camera and music. what a shame the day passed so fast...
i gave my first film from smiena 8m for processing. i can't wait. <3


Sunday, November 24, 2013

***



"Okrutna przyjaciółka w mojej głowie łapczywie wyciąga po mnie ręce, ciągnąc ku ziemi. 
Sprawia, że pisanie przynosi palący ból nadgarstków, rozdrapywanej nerwowo, z bezsilności skóry."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
miałam na dziś plany - miałam. jak tylko wyszłam z domu spadł mi na głowę deszcz. mimo to mam dla was kilka ujęć. 
z niecierpliwością czekam na powrót mojej kliszy z lubitela. nie mogę się doczekać by zobaczyć co z tego wyszło!
-----------
i had plans for today. i had. but when i left my house the rain started immediately. anyway, i've got few shots for you.
i'm really impatient about my first lubitel film. i should have it back in few days. i really can't wait!


Sunday, October 27, 2013

"Cold, dark sea, wrapping its arms around me..."










"Cold, dark sea, wrapping its arms around me.
Pulling me down to the deep, all eyes on me,
I pushed you away, although I wished you could stay.
So many words left unsaid but I'm all out of breath."

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
nudna, cicha niedziela.
czas spędzam na poszukiwaniu nowej, inspirującej muzyki.

nie zapomnijcie kliknąć lajka na facebooku, sporo tam ostatnio wrzucam. :)


Tuesday, October 15, 2013

"And those who loved before will be brought back together..."







ekipa spacerowa. :D
"Don't call me back, I had everything I needed.
For every lie, honey, the truth lay underneath it.
Oh so they say baby, for everything a reason.
And so they say baby, you will be brought...
...brought back to me."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
uprzedzam lojalnie - u mnie będzie bardzo jesiennie, dopóki wszystkie liście nie opadną z drzew. ;)
minął zaledwie tydzień, a ja już nie pracuję w zoologicznym. od listopada zaczynam nowe zajęcie, przez najbliższe dwa tygodnie chcę się porozpieszczać, obejrzeć resztę zaległych seriali, oraz fotografować ile się da. analogi już zaszły kurzem, trzeba się wreszcie z powrotem za nie zabrać. :)



Friday, September 20, 2013

"This is the portrait of a tortured you and I."






Pamiętacie zdjęcie "dla beki"? Oto jego wersja na serio. :)










na to by fotografować wielkie, ciemne oczy kasi czaiłam się już bardzo długo. nareszcie, stało się - pomimo deszczu to chyba najlepsza sesja, jaką dane mi było wykonać. kasiunia jest modelką hardkorową, jak bear grylls - dostosowana do każdych warunków. dziękuję jej i paulinie (która dzielnie pomagała) za cudne popołudnie i polecam się na przyszłość. :)