krótki zarys dzisiejszego dnia... zwieńczony spacerem za odgłosami dzięcioła. chciałabym by dało się sfotografować śpiew ptaków.
(...)
z racji, że mój aparat w telefonie jest teraz lepszy jestem bardziej aktywna na instagramie, zapraszam jeśli kogoś ciekawi co robię poza wrzucaniem lasów i kwiatków na bloga. :)
----------------------
a short footage of the day... ended with a walk, looking for sounds of a woodpecker. i wish i could photograph songs of birds.
(...)
cause my mobile camera is better now, i'm more active on my instagram, come, have a look if you're interested in what i'm doing besides posting photos of woods and flowers on my blog. :)
For every lie, honey, the truth lay underneath it.
Oh so they say baby, for everything a reason.
And so they say baby, you will be brought...
...brought back to me."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
uprzedzam lojalnie - u mnie będzie bardzo jesiennie, dopóki wszystkie liście nie opadną z drzew. ;)
minął zaledwie tydzień, a ja już nie pracuję w zoologicznym. od listopada zaczynam nowe zajęcie, przez najbliższe dwa tygodnie chcę się porozpieszczać, obejrzeć resztę zaległych seriali, oraz fotografować ile się da. analogi już zaszły kurzem, trzeba się wreszcie z powrotem za nie zabrać. :)
Pamiętacie zdjęcie "dla beki"? Oto jego wersja na serio. :)
na to by fotografować wielkie, ciemne oczy kasi czaiłam się już bardzo długo. nareszcie, stało się - pomimo deszczu to chyba najlepsza sesja, jaką dane mi było wykonać. kasiunia jest modelką hardkorową, jak bear grylls - dostosowana do każdych warunków. dziękuję jej i paulinie (która dzielnie pomagała) za cudne popołudnie i polecam się na przyszłość. :)