"dreaming dreams no mortal dared to dream before"
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
dziś rano miałyśmy wybrać się z pauliną na większą sesję, by uczcić jesień jeszcze raz, z człowiekiem tym razem. jednak obudził mnie deszcz. teraz za to oślepia mnie słońce, zobaczymy czy zdążymy jeszcze cokolwiek z nim zrobić i czy obie znajdziemy jeszcze dzisiaj czas.
w międzyczasie dorzucam wam jeszcze część z ostatniego spaceru oraz premierowe zdjęcie nocne - szczerze mówiąc bałam się, że mam za słaby aparat. i dobrze się bałam, mój staruszek i jego marne megapiksele nie są w stanie strawić ziarna nocy. mimo wszystko z efektu jestem nawet zadowolona. :)








