Friday, October 18, 2013

***










"dreaming dreams no mortal dared to dream before"

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
dziś rano miałyśmy wybrać się z pauliną na większą sesję, by uczcić jesień jeszcze raz, z człowiekiem tym razem. jednak obudził mnie deszcz. teraz za to oślepia mnie słońce, zobaczymy czy zdążymy jeszcze cokolwiek z nim zrobić i czy obie znajdziemy jeszcze dzisiaj czas. 
w międzyczasie dorzucam wam jeszcze część z ostatniego spaceru oraz premierowe zdjęcie nocne - szczerze mówiąc bałam się, że mam za słaby aparat. i dobrze się bałam, mój staruszek i jego marne megapiksele nie są w stanie strawić ziarna nocy. mimo wszystko z efektu jestem nawet zadowolona. :)



13 comments:

  1. Ostatnie zdjęcie to miazga <3

    ReplyDelete
  2. światło na pierwszymmmm! Wow. A ostatnie to już w ogóle magia!

    ReplyDelete
  3. właśnie to zdjęcie nocą podoba mi się najbardziej :)

    ReplyDelete
  4. jak przeglądam blogi mam wrażenie, że tylko u mnie w tym roku jesień jest zimna bura i paskudna:D

    ReplyDelete
  5. ostatnie to moje ulubione! chociaż pierwsze też mi się podoba bardzo :-)

    ReplyDelete
  6. Twój aparat naprawdę dobrze sobie radzi w takich warunkach :)

    ReplyDelete
  7. Cudowne zdjęcia, mega inspirujące ♥

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    ReplyDelete
  8. Jesień w Twoim obiektywie jest taka niebanalna! Ja właśnie nie wiem jak się w ogóle pozbywać tego ziarna, które tak często mi się robi. :(
    Mam ciarki jak tego słucham, Dziękuję, ze to wrzuciłaś!

    ReplyDelete
    Replies
    1. No właśnie, a ja działam na ISO o najwyższej wartości. Taki wielki błąd. Jeszcze nie potrafię się jakoś przestawić na manuala. Działam często w podręczniku i tam sobie dopasowuję.

      Delete

Dziękuję za wizytę w moich skromnych progach. :)
Każdy komentarz wiele dla mnie znaczy.
Nie zapomnij zaobserwować, jeśli Ci się podobało. :)