a lot of ways - none of them is correct.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
wreszcie - poznań z kliszy. myślę, że to już ostatnia partia zdjęć z wyprawy.
dla ciekawskich - w tagach zawsze wpisuję jakim aparatem i ewentualnie jaką kliszę użyłam do danych zdjęć. wspominam o tym, bo często pytacie. :)
jestem niesamowicie wdzięczna za tak ciepły odzew pod każdym postem - to dla mnie naprawdę bardzo, bardzo dużo znaczy.
wciąż nie wiem, czy jechać w góry czy nie. z jednej strony marzę o ujęciach skał, polan i dolin. z drugiej jednak nie mam chyba na to siły. chandra jakaś, czy coś.
----------
finally - poznań on film. i think this is the last part of my trip's photos.
if you're curious - i always tag every post by type of camera i used. i write about it cause you ask me a lot. :)
i'm incredibly grateful for all your kind words under every post - it means a lot for me!
i'm still not sure if i'm going on another trip or not. i dream about shots of rocks, mountains and fields. on the other hand, i'm afraid i'm too tired for this. some kind of depression or something. bad time.












































